Świat pełen jest ludzi dobrej woli. Przekonał się o tym także polityk LiD, były premier Leszek Miller. Odsunięty przez własne ugrupowanie na boczny tor, coraz śmielej wraca na polityczne salony. Marzy o starcie w wyborach, udziela wywiadów, pokazuje się w telewizji. Miller na konferencji prasowej zwrócił się z dramatycznym apelem do "wszystkich ludzi dobrej woli". Poprosił ich o podanie... adresu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Miller skarżył się, że nie wie, jak zdobyć adres, który jest mu niezbędny do złożenia pozwu o naruszenie dóbr osobistych przeciw ministrowi, a ten nie odpowiada na jego uprzejme prośby. Cóż, nazwany "zerem" minister po prostu się obraził. Może lepiej mu się nie przypominać, bo też mógłby złożyć pozew. A zdobyć adres Millera byłoby mu łatwiej. Piotr Tomczyk
Dodane przez wybory
dnia wrzesień 03 2007 21:43:42 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
424 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Jak poinformowała w sobotę minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, w naszym kraju panuje stabilna demokracja i nota werbalna przekazana Polsce w sprawie przyjazdu obserwatorów OBWE na październikowe wybory parlamentarne jest \"niestosownym dokumentem\".
Koalicja PO i LiD to bardzo realny i niebezpieczny dla Polski scenariusz - ostrzegał w Rzeszowie Jarosław Kaczyński. Stwierdził, że wygrana ugrupowań lewicowych, do których zaliczył też PO, oznaczać będzie dla Polski powrót do rzeczywistości stanu wojennego.
Po wygranej Platformy Obywatelskiej wielki ruch zapanował na europejskich lotniskach. Lider zespołu Ich Troje Michał Wiśniewski (podobnie jak Władysław Bartoszewski z żoną) zwrócił już w kasie zakupiony niedawno bilet lotniczy w jedną stronę
Wiemy już, kto jest głównym przeciwnikiem w nadchodzących wyborach dla Platformy Obywatelskiej. Nie jest nim wbrew pozorom Prawo i Sprawiedliwość, ale o. Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja.