Gdy Platforma Obywatelska wygra, czeka nas wiele pracy - przeraził się szef klubu parlamentarnego PO Bogdan Zdrojewski.
Politycy najpopularniejszej w mediach partii niepokoją się, że jako rządzący będą musieli rzucić się do budowy dróg i autostrad, a jednocześnie ratować sytuację w ochronie zdrowia. Zgodnie z obietnicami z reklamówek politycy PO musieliby też całodobowo pomagać przedsiębiorcom, rolnikom, nauczycielom i pielęgniarkom... Oj, ogrom pracy przed przywódcami naszego kraju po wyborach!
Mogą się zmęczyć już na samą myśl o tej ciężkiej robocie. Nadzieja w tym, że litościwi wyborcy nie wrzucą zbyt wiele na ich wątłe barki... Piotr Tomczyk
Dodane przez wybory
dnia październik 17 2007 16:54:40 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
399 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Prokuratura Rejonowa w Szamotułach wszczęła śledztwo w sprawie ewentualnych nadużyć, jakich mogła dopuścić się Renata Beger przy sporządzaniu list z podpisami poparcia dla kandydatów Samoobrony w wyborach.
Kot Sylwester nigdy nie był miłośnikiem seriali kryminalnych ani szpiegowskich dreszczowców. Kiedy jednak na spotkanie z szefem LITR-a Szczurkiem Olejem do Polski przyjechał niemiecki socjalista Misio Schulz, propagator tezy o celowym izolowaniu Polski na arenie międzynarodowej, nasz wyborczy ekspert postanowił zakraść się w kuluary
- Nie wstydzimy się tego, co w niezwykle trudnym czasie, wśród niebywałej agresji ze strony opozycji i części mediów udało nam się zrobić - mówił premier Jarosław Kaczyński w Jaśle. Tym samym odniósł się do sobotniej wypowiedzi Donalda Tuska, który zapowiedział, że nie dopuści do władzy PiS, dopóki to ugrupowanie nie wytłumaczy się z bałaganu w kraju.
Poniedziałek był dla Donalda Tuska dniem trudnym. Skoro został pominięty w telewizyjnej debacie, nikt właściwie nim się nie zajmował. Ponieważ jednak Tusk bardzo pragnął, by w gorący poniedziałkowy wieczór media jednak wspominały jego nazwisko, obojętnie z jakiego powodu, wymyślił sobie i w poniedziałek rano ogłosił - wielką powyborczą koalicję PiS-PO-LiD-PSL.
Pani Beata Sawicka z Platformy Obywatelskiej była członkiem Rady Służby Publicznej przy Prezesie Rady Ministrów, więc jest raczej pewne, że służbę publiczną miała w małym palcu.
Jeszcze nie wiadomo, czy układ sił w przyszłym parlamencie pozwoli przyjąć i zrealizować ustawy: dekomunizacyjną i dezubekizacyjną, a tu już czołowa gazeta różowego saloniku rozpoczęła prawdziwą kampanię w obronie interesów byłych ubeków.
Jacek Karnowski: Czy według Pańskiej wiedzy, Panie Prezydencie, zatrzymanie Janusza Kaczmarka i Konrada Kornatowskiego, byłego szefa MSWiA, byłego szefa policji, ma solidne podstawy prawne? Lech Kaczyński: - To znaczy więcej niż solidne.
Mikołaj Tusk wielki worek cudów niesie - takie zdanie można przeczytać na portalu Wirtualna Polska. Wciąż zadaję sobie pytanie - dlaczego Polacy tak łatwo uwierzyli w cuda? A może jednak chodziło o coś innego?
Nie minęło kilka dni, a lider partii LiD (równocześnie tzw. twarz wyborcza tej partii), były prezydent Aleksander Kwaśniewski na spotkaniu z młodzieżą w Kijowie bełkotał o polityce i moralności, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu.