Największe partie w województwie podlaskim - PiS, PO i LiD, już ustaliły kto i w jakiej kolejności będzie umieszczony na wyborczych listach. Niewiele jest na nich nowych nazwisk, startują raczej parlamentarzyści ostatniej kadencji Sejmu oraz znani samorządowcy. Inne partie nie ujawniły jeszcze swoich list.
Listę PiS do Sejmu otwiera Krzysztof Putra, były wicemarszałek Senatu. Drugie miejsce zajmuje Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa. Natomiast zaraz po nim jest Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA. Kolejne miejsca zostały przydzielone Lechowi Kołakowskiemu z Łomży, Jackowi Boguckiemu z Wysokiego Mazowieckiego i Kazimierzowi Gwiazdowskiemu z powiatu grajewskiego. Do Senatu z ramienia PiS kandydować ma Jan Szafraniec - do tej pory reprezentujący LPR. Wystartuje również obecny wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski. Taka kolejność została zaakceptowana przez komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości. Do tej pory partia ta miała pięciu posłów w okręgu podlaskim, liczącym piętnaście mandatów.
Pierwsze miejsce na liście PO otwiera Robert Tyszkiewicz, za nim kolejno wystartują - wiceprezydent Białegostoku Adam Poliński, burmistrz Augustowa Leszek Cieślik, szef związku podlaskich gmin wiejskich Mirosław Lech i działacz PO z Łomży Maciej Głaz. Na kolejnej pozycji znalazł się poseł Platformy Józef Klim. Drugi z posłów - Damian Raczkowski, którego lokalni działacze nie chcieli na liście w ogóle, został przez władze krajowe umieszczony na ostatnim, 30. miejscu listy.
Zgodnie z ustaleniami rady wojewódzkiej SLD, zatwierdzonymi przez centralę, pierwszy na liście będzie bezpartyjny prawnik Jarosław Matwiejuk, a tuż za nim znajdzie się Bil-Jaruzelski, z trzeciego miejsca wystartuje radny sejmiku, marszałek województwa w poprzedniej kadencji, Janusz Krzyżewski z Suwałk, a z czwartego były poseł Mieczysław Czerniawski z Łomży. Dwaj dotychczasowi posłowie SLD - Eugeniusz Czykwin i były wojewoda Marek Strzaliński - znaleźli się na szóstej i siódmej pozycji. Barbara Ciruk, posłanka IV kadencji Sejmu, wieloletnia dziennikarka radiowa, a potem telewizyjna, jest na Podlasiu kandydatką Lewicy i Demokratów do Senatu. Adam Białous, Białystok
Dodane przez wybory
dnia wrzesień 26 2007 11:15:02 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
634 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
W tej kampanii brakuje przede wszystkim sporu merytorycznego. Oczywiście kampania wyborcza jest brutalna ze swojej natury. Tak jest we wszystkich krajach. Jednak w wielu z nich, np. w Wielkiej Brytanii czy w USA, osią sporu jest jakiś problem.
Ostatniego dnia przed wyjazdem do Hollywood, gdzie zaproponowano mu udział w cyklu reklamówek telewizyjnych, nasz wyborczy ekspert, specjalista ds. nabijania myszy na haki Kot Sylwester wpadł do redakcji w stroju cokolwiek zmilitaryzowanym.
W debacie telewizyjnej z premierem Kaczyńskim były prezydent Kwaśniewski nawet nie ukrywał, że broni interesów rosyjskich w Polsce, zachowywał się tak, jak typowy agent wpływu. Eufemistycznie nazywał to prowadzeniem dialogu z Rosją, bo on jest zwolennikiem dialogu jako takiego.
Od kilkunastu dni całą Polskę wprost zalały ogromnej wielkości czarne billboardy informujące widzów, jakie to straszliwości i wręcz plagi egipskie spadają na nas z powodu rządów Prawa i Sprawiedliwości. Jednak owe przytłaczające swą czernią potężne reklamy nie są podpisane, a jak słyszałem, żadne ugrupowanie nie kwapi się z ujawnieniem tak ich autora, jak i kosztów owych ogromnych haseł wyborczych.
Platforma Obywatelska domaga się wyjaśnienia, czy wspieranie kampanii wyborczej PiS przez KGHM jest zgodne z prawem. KGHM wsparła koncert w Chicago, podczas którego słowo do Polonii skierował przebywający z wizytą w USA prezydent Lech Kaczyński
O ile kilkadziesiąt lat temu ktoś mógł się jeszcze zasłaniać niewiedzą, o tyle teraz, w czasach USG, dokładnie widać dziecko i nie można udawać, że nie widzi się tam człowieka
Świat pełen jest ludzi dobrej woli. Przekonał się o tym także polityk LiD, były premier Leszek Miller. Odsunięty przez własne ugrupowanie na boczny tor, coraz śmielej wraca na polityczne salony.
Bronić polskiej zdrowej biologicznie żywności obiecuje Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy mają też program na wykorzystanie energii odnawialnej na poziomie powiatowym.