Słuchaj Janeczku. Janek nie słucha
Przygotowania do konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej miały wyjątkową dramaturgię. Nastrój grozy, niespotykany przy okazji innych wydarzeń tego typu, budowali sami działacze partii. Już na wiele dni przed konwencją lider PO Donald Tusk i szef klubu parlamentarnego Platformy Bogdan Zdrojewski zapowiadali, że w czasie partyjnej konwencji wybuchnie bomba!
Szczęśliwie, wbrew obawom, w czasie tak pompatycznie zapowiadanego spotkania polityków PO w Gnieźnie do żadnych detonacji nie doszło.
Niektórzy obserwatorzy zjazdu zamiast huku bomb słyszeli jedynie cichutkie wystrzały "podmokniętych kapiszonów".
Najważniejsze jednak, że mimo mrożących krew w żyłach zapowiedzi, mimo bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia polityków na konwencji stawiło się kilka tysięcy działaczy Platformy. Kandydat na prezydenta, członkowie partyjnego "gabinetu cieni", posłowie, senatorowie... Nie ulękli się!
Zabrakło jedynie "premiera
z Krakowa".
- Janku, cała Platforma rozumie ciebie, współczujemy tobie i jesteśmy z tobą - wołał Donald Tusk, szukając wzrokiem Jana Marii Rokity.
Ale "Janka" z nimi nie było...
Piotr Tomczyk
Dodane przez wybory dnia wrzesień 22 2007 12:14:39 · 0 Czytaj dalej-komentuj-oceń · 713 Czytań ·



Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej








Wróć do strony głównej < < WYBORY < <
- Kiedyś mówiło się, że porządne afery potrafi zrobić SLD, natomiast czasy AWS pokazały, jak afery robi się nieudolnie. To chyba podstawowa różnica, choć wyrażona językiem publicystycznym.
Problem w lojalności wobec państwa

Spot wyborczy pt. Afery
Afery (video)

Od wyborów parlamentarnych 2005 r. jesteśmy świadkami przyspieszenia tempa wydarzeń w Polsce. Zapewne ten ważny moment w najnowszych dziejach Polski będzie przez najbliższe lata przedmiotem licznych analiz i komentarzy, a także poważnych prac historycznych i politologicznych.
Ciernista droga do IV RP

Wydłużenie urlopów macierzyńskich nie jest priorytetem Platformy
Nie mamy zakusów na becikowe

PiS zarzuciło PO, że nie podpisała swoich billboardów. Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że wszystkie materiały o charakterze agitacji wyborczej, które są dostępne od dnia ogłoszenia wyborów, muszą być oznaczone, od jakiej partii pochodzą.
Billboardy muszą być podpisane

Szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Wojciech Doktor Bambuko Olejniczak wychwala polityków konkurencyjnych partii. Mimo bezpośredniej walki z Platformą Obywatelską o wykształciuchowy elektorat, Olejniczak nie ukrywa swej sympatii wobec lidera PO.
Tusk jak Osioł

Politycy wszystkich opcji politycznych zaczynają stawiać na argumenty. Kandydat LiD na premiera - Aleksander Kwaśniewski, zwrócił się już jako pierwszy z zaproszeniem do merytorycznej dyskusji do premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Wyborcza machina debatami się toczy

Jacek Karnowski: Czy według Pańskiej wiedzy, Panie Prezydencie, zatrzymanie Janusza Kaczmarka i Konrada Kornatowskiego, byłego szefa MSWiA, byłego szefa policji, ma solidne podstawy prawne? Lech Kaczyński: - To znaczy więcej niż solidne.
Chcę publicznych gwarancji od Tuska

Roman Giertych i Andrzej Lepper słusznie pozazdrościli wyborczych debat Jarosławowi Kaczyńskiemu i Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, i domagają się ich organizacji także ze swoim udziałem, jako liderami partii, które zarejestrowały listy w kraju
Chcą debatować

W naszej sytuacji politycznej, gdy prezentowane są najróżniejsze opinie, gdy padają jakże często nieuzasadnione oskarżenia, a politycy składają kolejne obietnice, trzeba przy wyborze kandydatów na posłów i na senatorów, przy wyborze partii, którą zamierzamy poprzeć, skorzystać z kryterium największego autorytetu - Jana Pawła II - największego z rodu Polaków.
Stosunek do życia kryterium wyborczym

Kot Sylwester
Google