Nasza deklaracja ideowa jest ciągle niezmienna. Platforma Obywatelska powstała jako głos sprzeciwu wobec złej polityki, która nie służyła człowiekowi. Postanowiliśmy w kampanii wyborczej odwołać się do wartości Dekalogu, ale jednocześnie podkreślać, że państwo nie jest od tego, żeby stać na straży Dekalogu - nie powinno sobie ono przypisywać takiej roli. Uważamy, że państwo powinno bronić praw i godności innych, a karać tych, którzy wykraczają przeciwko prawu. Zadaniem polityki jest wytyczanie pewnych granic, których nie należy przekraczać. Jednocześnie jesteśmy otwartym ruchem, który łączy idee liberalno-konserwatywne. Chcemy przeciwstawić się złej polityce PiS, którą obecnie obserwujemy. Priorytetem w naszym programie jest naprawa ochrony zdrowia również poprzez bliski kontakt z lekarzem na wsi, a także doprowadzenie do powstania sieci przedszkoli na wsi. Kładziemy też nacisk na rozwój infrastruktury poprzez budowę sieci dróg i autostrad. Jednym z najważniejszych bieżących celów jest uruchomienie planu budowy stadionów w związku z EURO 2012.
Dodane przez wybory
dnia wrzesień 17 2007 19:46:09 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
535 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Prawo i Sprawiedliwość ma wciąż wyjątkowe szczęście. Choć ściera się z rażącą siłą komercyjnych mediów, to jednak wbrew wszystkiemu medialna lawina nie miażdży ani tej partii, ani jej przywódcy, ale zasysa w swoje wiry ich przeciwników.
Na konwencję wyborczą Platformy Obywatelskiej w Gnieźnie Donald Tusk już od jakiegoś czasu zapowiadał bombę. Bomba wybuchła, ale już dzień wcześniej, i to Donaldowi Tuskowi w dłoniach.
Politycy PiS i PO dużymi krokami zmierzają do budowy wspólnej koalicji w przyszłym Sejmie. Wicemarszałek Senatu Maciej Płażyński oświadczył, że będzie jedynką na gdańskiej liście PiS. Jak wyjaśnił, chce w ten sposób dać wyraźny sygnał kolegom z Platformy, iż jest inny rodzaj koalicji niż z lewicą.
Za główne niepowodzenie rządu w sferze polityki zagranicznej Lepper uznał złe stosunki z Rosją i przedłużające się embargo na polskie produkty spożywcze. - Polacy zawsze mają dobry stosunek do Rosji, ale nie Kaczyńscy i PiS.
Mikołaj Tusk wielki worek cudów niesie - takie zdanie można przeczytać na portalu Wirtualna Polska. Wciąż zadaję sobie pytanie - dlaczego Polacy tak łatwo uwierzyli w cuda? A może jednak chodziło o coś innego?