Wygrana Platformy Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych dała światu sporo radości. Z wyników ucieszyli się i politycy na Kremlu, i w Brukseli, i w Paryżu... Jednak szczególnie entuzjastycznie wynik polskich wyborów komentowali nasi sąsiedzi zza Odry.
- Między Niemcami a Polską sprawy będą z pewnością nieco prostsze - ucieszył się przewodniczący Parlamentu Europejskiego Niemiec Hans-Gert Poettering.
Dziennikarze z jego kraju byli jeszcze radośniejsi. Euforycznie pisali o powrocie Polski do normalności, demokracji, "wspólnej europejskiej rodziny", a ekstatyczny komentarz dziennika "Die Welt" scharakteryzował wynik wyborów hasłem: "Tusk - proniemiecki historyk zwycięża"...
Roztkliwianie się nad postacią przyszłego polskiego premiera przybrało w niemieckich mediach niespotykane dotąd rozmiary. Tylko patrzeć, jak któryś z tamtejszych tabloidów sentymentalnie obwieści: "Donek, Twój dziadek byłby z Ciebie dumny!".
Tomasz Tobolski
Dodane przez wybory
dnia październik 28 2007 19:56:12 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
560 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Nawet w Rzeczpospolitej, tak bliskiej przez wiele lat Władysławowi Bartoszewskiemu, uznano za prawdziwą kompromitację jego wystąpienie na konwencji PO w Krakowie 29 września 2007 roku. Były minister spraw zagranicznych wystąpił tam z jadowitym atakiem na rząd Jarosława Kaczyńskiego, pełnym bezprzykładnych wręcz oszczerstw i pomówień
Wszyscy, którzy bądź czytali, bądź tylko słyszeli o starożytnym filozofie Platonie, zetknęli się z pewnością z tzw. złudzeniem jaskini. Platon uważał bowiem, że nie postrzegamy autentycznych zjawisk, a jedynie ich pozór, rodzaj cieni na ścianie jaskini, w głębi której płonie ognisko.
Wiemy już, kto jest głównym przeciwnikiem w nadchodzących wyborach dla Platformy Obywatelskiej. Nie jest nim wbrew pozorom Prawo i Sprawiedliwość, ale o. Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja.
Kampania wyborcza stała się okazją do wewnątrzpartyjnych porachunków... Podczas konwencji Platformy Obywatelskiej w Gdańsku Donald Tusk ostro zaatakował sekretarza generalnego swojej partii, Grzegorza Schetynę.
Obrona suwerenności kraju, obrona życia, likwidacja zbędnych elementów biurokratycznych czy obniżenie podatków - to wybrane elementy, z którymi do przedterminowych wyborów idzie Liga Prawicy Rzeczypospolitej - koalicja Ligi Polskich Rodzin, Prawicy Rzeczypospolitej oraz Unii Polityki Realnej.
Jeszcze nie wiadomo, czy układ sił w przyszłym parlamencie pozwoli przyjąć i zrealizować ustawy: dekomunizacyjną i dezubekizacyjną, a tu już czołowa gazeta różowego saloniku rozpoczęła prawdziwą kampanię w obronie interesów byłych ubeków.
Prawo i Sprawiedliwość ma wciąż wyjątkowe szczęście. Choć ściera się z rażącą siłą komercyjnych mediów, to jednak wbrew wszystkiemu medialna lawina nie miażdży ani tej partii, ani jej przywódcy, ale zasysa w swoje wiry ich przeciwników.