Z Januszem Maksymiukiem, przewodniczącym Samoobrony, rozmawia Magdalena M. Stawarska
Dlaczego poparli Państwo wniosek Romana Giertycha o kolejną już przerwę podczas tego posiedzenia Sejmu?
- Przerwa nastąpiła w momencie, gdy potwierdziły się pewne wcześniejsze informacje i to, co było w pierwszym czytaniu, czyli informacje o tym, że były podsłuchy członków rządu. W związku z tym, jeżeli był podsłuchiwany jeden poseł, to byli również podsłuchiwani wszyscy, którzy z nim rozmawiali. A to niestety był lider partii, a więc to był podsłuch zastosowany czysto dla celów politycznych. My uważamy, że w tym momencie istotne jest to, aby wysłuchać na komisji śledczej pozostałych uczestników tej "zabawy" w podsłuchy, tj. ministra jednego i drugiego. Nie chcę tutaj wymieniać nazwisk, bo i tak wszyscy wiemy, o kogo chodzi - i dopiero po tym Sejm powinien zapoznać się z tymi stenogramami. Takie kroki utwierdzają nas w przekonaniu, że te argumenty ostatecznie przemówią do sumienia posłów PiS i powołamy wspólnie komisję śledczą.
Premier mówi, że albo komisja śledcza, albo wcześniejsze wybory. Samoobrona jest za?
- My jesteśmy za wyborami po wyjaśnieniu spraw. Pan premier wie dobrze, że bez komisji śledczej to tak, jakbyśmy kazali iść społeczeństwu zbierać grzyby z zawiązanymi oczami. Trzeba zdjąć tę opaskę z oczu, bo my nie jesteśmy sędziami, tylko jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej, jesteśmy świadomymi wyborcami i musimy mieć tą opaskę niejasności zdjętą. A może ją zdjąć tylko i wyłącznie komisja śledcza.
Czyli bez wcześniejszej komisji śledczej Samoobrona nie zgodzi się na wybory?
- Tak, powtórzę raz jeszcze: bez wcześniejszej komisji śledczej nie zgodzimy się na wybory. I myślę, że dojrzeje tu Platforma Obywatelska, która gdyby zgodziła się na wcześniejsze wybory, odpowie za to, że pozwoliła zamieść sprawy pod dywan.
Rozważacie Państwo możliwość powrotu do koalicji, co musiałoby się stać, by taka koalicja ponownie mogła być zawiązana?
- W tym miejscu w ogóle nie można na to pytanie odpowiedzieć. My musimy wyjaśnić wszystko, powołać komisję śledczą, przeprowadzić wybory i dopiero będziemy się zastanawiać.
Ale Samoobrona nie wyklucza takiej opcji?
- My nie możemy wykluczyć, że koalicja może być o podobnym układzie politycznym, bo nigdy nic nie wiadomo. Natomiast trzeba się przed takimi sprawami zabezpieczyć. Popełniliśmy zasadniczy błąd i choć to przeczuwaliśmy, to jednak zgodziliśmy się na brak udziału naszych ludzi w resortach siłowych i służbach. A przecież to było z góry wymierzone przeciwko nam, a podsłuch założony przeciwko Andrzejowi Lepperowi. Jeżeli jest to wszystko prawdą, że był założony po ponownym powołaniu go do rządu, to jest to skandal. Zatem powtórzę raz jeszcze, że bez wyjaśnienia tych rzeczy nie ma w ogóle rozmowy o czymkolwiek.
Dziękuję za rozmowę.
Dodane przez wybory
dnia wrzesień 01 2007 16:34:17 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
549 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Platforma Obywatelska jest dość szczególnym zbiorem wyjątkowo cynicznych polityków, którzy faktycznie nie mają żadnego innego programu, poza dorwaniem się za wszelką cenę do władzy.
Do 29 września publiczne media otrzymają od Państwowej Komisji Wyborczej wykaz zarejestrowanych komitetów wyborczych. Emisja bezpłatnych reklam rozpocznie się 15 dni przed wyborami.
Jarosław Kaczyński mówi: dosyć tego, i ponownie zapewnia, że Donald Tusk odpowie przed sądem za swoje słowa o uwłaszczeniu się środowiska braci Kaczyńskich na państwowym majątku na początku lat 90.
Nasz redakcyjny Kot Sylwester, polityczny ekspert wyborczy i specjalista od nabijania myszy na haki, jest też miłośnikiem boksu. Zwłaszcza takiego, w którym na ringu stają czołowi zawodnicy Partii Kotów z Zasadami i Partii Owczarków, wychodzi, że bez zasad.
Mamy za to wiele transferów politycznych... Są one całkiem logiczne. Przejście Leszka Millera do Samoobrony pokazuje, że partia Andrzeja Leppera była mocno związana z SLD. Ruchy między PO i PiS też są zrozumiałe. Do Platformy idą osoby o poglądach liberalnych, do partii Jarosława Kaczyńskiego przechodzą ludzie o poglądach bardziej konserwatywnych.
Wykładowca London School of Economics Stanisław Gomułka oraz Stefan Kawalec, były wiceminister finansów, przygotowali dla Platformy Obywatelskiej dokument, w którym proponują odejście od obniżenia składki rentowej dla wszystkich o 4 procent.
Ministerstwo Sprawiedliwości dowodziło, że zarzuty są kłamliwe, a o skuteczności działań Ziobry świadczy to, iż po dwóch latach jego rządów w tym resorcie mamy teraz o 400 przestępstw dziennie mniej niż przed dwoma laty, a obywatele czują się bezpieczniej.
Politycy PiS i PO dużymi krokami zmierzają do budowy wspólnej koalicji w przyszłym Sejmie. Wicemarszałek Senatu Maciej Płażyński oświadczył, że będzie jedynką na gdańskiej liście PiS. Jak wyjaśnił, chce w ten sposób dać wyraźny sygnał kolegom z Platformy, iż jest inny rodzaj koalicji niż z lewicą.