Piętnaście lat temu ówczesny prezydent Lech Wałęsa forsował młodego polityka PSL Waldemara Pawlaka jako kandydata na stanowisko premiera. W obaleniu rządu Jana Olszewskiego Wałęsie pomagała wówczas i lewica Aleksandra Kwaśniewskiego, i nazywani (z nieznanych nikomu powodów) liberałami politycy KLD z Donaldem Tuskiem na czele. Wszyscy poparli Pawlaka! Lech Wałęsa, lewica, PSL, KPN i partia Tuska w jednej drużynie?
Tak właśnie wyglądał sojusz polityków obalających ówczesny rząd.
Po 15 latach Lechowi Wałęsie znów nie podobają się "antydemokratyczne" władze.
- Jestem przekonany, że prezydent Lech Kaczyński powinien zostać odesłany do lekarza - stwierdził były prezydent, używając znanej od lat poetyki.
Kogo w takim razie warto byłoby poprzeć w najbliższych wyborach?
- Dzisiaj oddałbym głos na Waldemara Pawlaka. Waldemar Pawlak ma trochę doświadczenia i zachowuje się najbardziej logicznie - przypomniał sobie o dawnym faworycie Wałęsa.
Czy takie deklaracje nie zrażą innych członków dawnej "drużyny Wałęsy"?
Co na to Donald Tusk, który przygarnął nawet do swojej partii jedną z pociech byłego prezydenta? Nie obrazi się za ponowne forsowanie Pawlaka?
- Czuję duchowe wsparcie Lecha Wałęsy - zadeklarował niezrażony Donald Tusk w czasie partyjnej konwencji.
Lata mijają, a największe gwiazdy polskiej sceny politycznej, pomimo prywatnych animozji i konfliktów, pozostają wierne swojej starej drużynie. Piotr Tomczyk
Dodane przez wybory
dnia wrzesień 22 2007 12:17:44 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
357 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Gdyby o wyniku wyborów miały zadecydować sobotnie konwencje wyborcze, to zdecydowanym zwycięzcą wyścigu do parlamentu byłaby partia Jarosława Kaczyńskiego. Platforma Obywatelska postawiła na agresję i krytykę swojego przeciwnika, tymczasem Kaczyński w Krakowie pokazał nową twarz swojego ugrupowania
Szkoda, że wielki patriota, prawdziwy antykomunista, człowiek wielkich zasług dla Polski, prof. Władysław Bartoszewski, staje się pod koniec swojego życia kimś zupełnie innym, osobą gubiącą na naszych oczach tak bezcenny i tak potrzebny dla nas kapitał.
Aleksander Kwaśniewski występował przed studentami jednej z kijowskich uczelni. Swój wykład poświęcił politycznej działalności w latach 90-ych. Sala była wypełniona po brzegi.
Specjaliści od kreowania wizerunku dokonali cudu. Cokolwiek gburowaty rolnik w waciaku i gumowych butach w krótkim czasie przeobraził się w uroczego dżentelmena odzianego w garnitur Ermenegilda Zegny.
W następnym Sejmie zniesiemy podatek płacony przez emerytów i rencistów, tak aby te pieniądze mogli przeznaczyć na opłacanie czynszu. Dopóki tego nie przeprowadzimy, dopóty nie pobiorę ani złotówki uposażenia poselskiego
Piątkowe rozwiązanie Sejmu połączone było z wybuchem radości największych ugrupowań politycznych. Można było odnieść wrażenie, że realizuje się plan zarówno opozycji, jak i PiS. Podstawowe dziś pytanie dotyczy tego, co przynieść mogą zbliżające się wybory. Czy rzeczywiście spowodują istotne zmiany na scenie politycznej?
Kot Sylwester nigdy nie był miłośnikiem seriali kryminalnych ani szpiegowskich dreszczowców. Kiedy jednak na spotkanie z szefem LITR-a Szczurkiem Olejem do Polski przyjechał niemiecki socjalista Misio Schulz, propagator tezy o celowym izolowaniu Polski na arenie międzynarodowej, nasz wyborczy ekspert postanowił zakraść się w kuluary
Po wygranej Platformy Obywatelskiej wielki ruch zapanował na europejskich lotniskach. Lider zespołu Ich Troje Michał Wiśniewski (podobnie jak Władysław Bartoszewski z żoną) zwrócił już w kasie zakupiony niedawno bilet lotniczy w jedną stronę